poniedziałek, 11 lutego 2013

Pytania dotyczące Laosu

Pomyślałam, że może ktoś ma jakieś pytania dotyczące życia, kultury, jedzenia czy czegokolwiek innego dotyczącego Laosu. Jak już się mieszka w takim egzotycznym kraju jak Laos, to człowiek z czasem przestaje się dziwić wielu rzeczom i zapomina co może interesować potencjalnego czytelnika.
Tak więc zapraszam do zadawania pytań w komentarzach lub na mój email: ola.krauzowicz@gmail.com
Jak się nazbiera więcej pytań to napiszę posta z odpowiedziami. Tymczasem pozdrawiam :)
Dodam, że chyba "zima" się tu kończy bo słońce coraz mocniej grzeje i noce też są już całkiem ciepłe :)

5 komentarzy:

  1. Witam :)

    Po pierwsze gratuluje i zazdroszcze wyjazdu i tej calej przygody :) Swietny blog!

    Planuje wybrac sie do Tajlandii i Laosu na poczatku listopada 2013. Trasa BKK - Chiang Mai - Chiang Rai - przejscie graniczne z Laosem - splyw Slow Boeat'em do Luang Prabang. Powrot do Tajlandii na ktoras z wysp - BKK.

    Mam pytanie odnosnie splywu Mekongiem: czy jest on bezpieczny? Wiem, ze nieszczegolnie zalecaja splywu szybka lodka (trzeba nosisc kaski - ostrzezenie samo w sobie - i jest niebezpieczenstwo wplyniecia na cos z nienacka) a co z wolna lodka?

    Drugie pytanie: czy jest szansa przedostac sie z LP do Hanoi inna droga niz powietrzna i czy jest to bezpieczne? Czytalam, ze trwa to dosc dlugo - 24h busem?

    Slyszalam rowniez o splywach rzecznych na polnoc od LP - bardzo polecane, czy wiesz moze co jest takiego w tych splywach, ze ludzie je tak zachwalaja? :)

    Co warto zobaczyc na trasie LP - granica Thai? Van Vieng? Cos jeszcze?

    Bede bardzo wdzieczna za odpowiedz :)
    Pozdrawiam,
    MR

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam!

      Będę odpowiadać w punktach, żeby nie było zbyt chaotycznie :)

      1. O spływach Mekongiem niewiele wiem. Ja zawsze podróżuję autobusami lub minivanami. Szybka łódka (speedboat) na pewno jest potencjalnie niebezpieczna i podobno bardzo niewygodna. Sama nie próbowałam bo z moją córką nie podjęłabym takiego ryzyka :) Wolna łódka (slowboat) jest jak sama nazwa wskazuje wolna :) Raczej wygodnie też nie będzie i może być tłoczno. Choć z drugiej strony większość ludzi podróżuje teraz autobusami, są szybsze, wygodniejsze i tańsze. Ale jak Ci się nie spieszy to może warto spróbować, sama jestem ciekawa :)
      2. Wiem, że z Wientianu można jechać autobusem do Hanoi. Nie orientowałam się w Luang Prabang ale myślę, że autobusy na pewno są. Oczywiście należy się spodziewać, że będzie to dłuuuuga podróż. Z Wientianu do Luang Prabang jechałam autobusem ok 12 godz a, że do do Hanoi z Launag Prabang jest drugie tyle drogi, to tak można spodziewać się, że to trochę potrwa... Nie wiem jakie są drogi i warunki w Wietnamie, ale Luang Prabang leży w górach i jest zakręt za zakrętem, góra, dół. Mnie to nie przeszkadzało bo widoki zapierały dech w piersiach! Zawsze można kupić sobie też valium w aptece (bez recepty :)) i przespać pół drogi :) Czy jest niebezpiecznie? To zależy o co pytasz. Drogi są raczej puste, za to wokół wszędzie przepaście, więc gdyby kierowca nie wyrobiłby się na zakręcie to nie byłoby co zbierać. Ale właśnie dlatego jeżdżą wolno a kierowcy są doświadczeni i znają swoje trasy.
      3. O tych spływach nic nie wiem bo nie byłam na północ od LP.
      4. Jeśli chodzi o zwiedzanie to na pewno LP jest ślicznym miasteczkiem z wieloma świątyniami, klimatycznym nocnym targiem i wzgórzem Phu Si. Oczywiście miasto oferuje również masę wycieczek, koniecznie trzeba się wybrać nad wodospady! Vang Vieng również ma swój urok. Mnie się bardzo podobał, okolice są piękne więc jest co robić. Rozumiem, że do Wientianu się nie wybieracie? Bo tu zdecydowanie warto przyjechać i zobaczyć Park Buddy!. W Chiang Mai i Chiang Rai jeszcze nie byłam, ale być może wybiorę się tam w kwietniu, wtedy na pewno zdam relację na blogu :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Witam,

      Dziekuje bardzo za odpowiedzi!:)

      Pozdrawiam,
      MR

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pragnę zaznaczyć, że przyjmuję tylko konstruktywną krytykę. Wyżywać się, żeby poprawić sobie swoje malutkie ego proszę gdzie indziej. Nie zezwalam również na reklamowanie innych stron na moim blogu. Komentarze tego typu będą usuwane.

      Usuń